Witamy na pokładzie! Onboarding?
29 października 2024
Witamy na pokładzie! Onboarding?
Temat przyjęcia do organizacji nowego pracownika domyślnie jest działką HR-u. Może się wydawać, że nie ma nic wspólnego ze sprzedażą lub marketingiem. Osobiście uważam jednak, że przy zatrudnianiu do tych strategicznych dla ekspansji firm działów, nie można ich pominąć w procesie wdrażania pracownika.
Warto pamiętać, że onboarding to proces, który ma na celu przygotowanie nowej osoby, do wykonywania swoich zadań. Ten proces warto określić w czasie, podzielić na etapy oraz podsumować. Warto również wyznaczyć osobę odpowiedzialną za przebieg działań.
Przyjęcie pracownika można podzielić na 4 etapy:
1. Działania przed przyjściem pracownika do firmy (preboarding).
2. Wprowadzenie do firmy, dzień powitania (induction).
3. Właściwe wdrożenie stanowiskowe (onboarding).
4. Zakończenie i podsumowanie procesu.
W niniejszym materiale koncentruję uwagę na trzecim etapie, w który zaangażowane są działy, do których trafia nowa osoba. Realnie to one prowadzą pracownika przez proces właściwego wdrożenia.
Na wstępie należy pamiętać o powitaniu pracownika, przedstawieniu zespołu i struktury firmy, czy udostępnieniu niezbędnych narzędzi pracy. Te wstępne działania wydają się oczywiste, jednak nie zawsze takimi są.
Strategiczne z punktu widzenia organizacji jest to, jak nowa osoba zostanie wdrożona do swoich obowiązków. Tutaj zasadniczą rolę odgrywają liderzy, menadżerowie działu, do którego pracownik trafia. Popularnym i często stosowanym rozwiązaniem jest wyznaczenie „body’ego”, przewodnika w podróży po nowym świecie zawodowym wdrażanego pracownika.
Ciekawe i wartościowe jest również stosowanie „shadowing’u”. Nowy pracownik śledzi osobę doświadczoną, niejako patrzy jej na ręce, przejmując tym samym wiedzę i nawyki zawodowe.
O czym warto pamiętać?
Podzielić proces wdrażania na etapy, powiedzieć o nich pracownikowi oraz przedstawić cel, poszczególnych kroków wejścia do firmy.
Zwracać uwagę na opinie nowego pracownika. To cenne źródło wiedzy o firmie, z punktu widzenia osoby już w strukturze, a jednak nadal nieco z boku.
Dbać o motywację zatrudnianej osoby. Z zasady po miesiącu ona spada, dlatego warto zadbać o „przebudzające” akcenty szkoleń i spotkań, po tym okresie.
Zakończyć proces wdrażania. Wtedy można pokusić się o ankietę, która ma na celu sprawdzenie efektów wdrożenia oraz poznania opinii nowego pracownika. To również skarbnica wiedzy dla menadżerów.
Dla pracodawcy, w rozliczeniu procesu wdrożenia, ważny jest wymierny efekt. Odpowiednio przygotowana nowa osoba, zna firmę i jej strukturę, orientuje się w polityce sprzedaży, rozumie i stosuje się do kultury firmy. Posługuje się dostępnymi narzędziami. Dodatkowo skutecznie komunikuje się ze swoim zespołem oraz innymi działami firmy.
Jednym słowem, po 3 do 6-ciu miesięcy, firma zyskuje pełnoprawnego pracownika.
Właśnie takiego efektu onboardingu życzę!
Jednocześnie zapraszam zainteresowanych po więcej szczegółów.
